![]() |
| Bardzo piękna odmiana, najpierw są różowe, później stają się niebieskie. |
![]() |
| Jeden z ostatnio posadzonych, ma bardzo duże kwiaty. |
![]() |
| Te są dużo starsze, mają piękny karminowy kolor |
Był tam ogród, którym głównie opiekowała się sąsiadka, ale babcia też miała swój kawałek. Ogród był więc wspólny i był częstym miejscem naszych zabaw. Pamiętam więc z tego okresu nasz teatr i mnóstwo rekwizytów, które były wynoszone do pokazu w odgrodowym teatrze. Pamiętam też różnobarwne floksy, ich zapach i kolory.
U mnie też są floksy. W tym roku były niestety długie okresy z deszczami, a tego floksy nie lubią. Ratuję je jak mogę, gdyż warto, aby kwitły jak najdłużej.





Piękne kwiaty i splecione z pięknymi wspomnieniami. Piękna poezja w zjawiskowym Teatrzyku Ogrodowym. To chyba baś, tysiąca i jednej nocy.
OdpowiedzUsuńStaję się sentymentalna, a może zawsze byłam, tylko nie miałam czasu nawet o tym pomyśleć. Wreszcie codzienne problemy mnie nie przygniatają i mogę wspominać, a może to jest typowe w pewnym wieku..... Dzięki, że tak to odebrałeś.
OdpowiedzUsuńSpokojnie i kolorowo, miło się tu relaksuje.
OdpowiedzUsuńPotwierdzam.....
UsuńSuper zdjęcia! No i wreszcie wiem jak wygląda kolor karmionowy :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Kolor jest karminowy, a to nie to samo co czerwony. Pozdrawiam.
UsuńNa Facebook jest nowy wpis i zdjęcie z pięknymi kwiatami. Na Blogu jest to z innym postem. Trochę się zgubiłem.
OdpowiedzUsuńTy zagubiony w świecie internetu? - niemożliwe!
UsuńKażdy ma prawo do chwili zapomnienia.
UsuńOczywiście, byle tylko zawsze pamiętać jak wrócić do domu. Jeżeli pierwszy raz to się zdarzy ,że nie pamiętamy, to już trzeba się zastanowić... Poza tym widzę, że nic nie umknie Twojej uwadze.
Usuń